Aktualności

Czy konsolidacja w branży LPG przełoży się na ceny autogazu?

W wyniku obowiązujących od kilku miesięcy nowych przepisów, z funkcjonujących wcześniej na polskim rynku importerów gazu płynnego pozostała zaledwie jedna trzecia. Nadal otwarte jest pytanie jak ta konsolidacja na rynku LPG wpłynie na ceny autogazu.

Nowelizacja prawa energetycznego, która weszła w życie 1 września 2016 roku, stanowiąca tzw. „pakiet energetyczny”, uchwalony w celu usprawnienia walki z szarą strefą na rynku paliw, nie pozostała bez wpływu także na segment autogazu.

Największą niedogodnością dla branży LPG jest wprowadzenie obowiązku złożenia zabezpieczenia majątkowego w wysokości 10 mln zł przez każdy podmiot ubiegający się o koncesję na obrót paliwami, w tym gazem płynnym, z zagranicą. Do tej pory przedstawiciele sektora gazu płynnego byli zwolnieni z tego obowiązku, ze względu na zupełnie inną niż w przypadku paliw tradycyjnych strukturę rynku importerów, zdominowaną przez firmy średniej wielkości, z których wiele nie może sobie pozwolić na kaucję w tak dużej wysokości.

Bezpośrednio po wejściu w życie nowych przepisów przedstawiciele organizacji skupiających najważniejsze firmy z branży LPG działające w Polsce szacowali, że nawet 80 proc. importerów gazu płynnego może nie być w stanie złożyć  10 mln zł kaucji i w konsekwencji będzie zmuszone do zaprzestania działalności importowej.

Ostatecznie okazało się, że branżowe organizacje trochę nie doceniły możliwości finansowych importerów LPG, ale nie zmienia to faktu, że zgodnie z przewidywaniami ich liczba spadła bardzo drastycznie. Jeszcze w drugiej połowie 2016 roku, przed wprowadzeniem nowych regulacji, koncesję na obrót LPG z zagranicą, zgodnie z wykazem publikowanym na stronie Urzędu Regulacji Energetyki, posiadało aż 89 przedsiębiorstw. Według stanu na koniec marca 2017 roku, takich przedsiębiorstw było już jedynie 26, nie licząc największych koncernów w rodzaju Orlenu czy Lotosu, które z zasady posiadają koncesje na wszelkie rodzaje paliw. W sumie liczba importerów LPG do Polski zmniejszyła się zatem o dwie trzecie, całkowicie przeobrażając strukturę tego rynku.

Grupa ONICO S.A., inwestując w terminal LPG, zapewniła sobie elastyczność w zakresie importu do Polski, możemy importować  LPG zarówno z Rosji jak i rafinerii europejskich. Wg. danych POPiHN, za ostatnie lata, aż około 85% LPG dostępnego w kraju pochodzi z importu stąd też decyzja o zakupie terminala morskiego LPG. Jest on kluczowym elementem  strategii zwiększenia zdolności importu LPG , a w konsekwencji   realizacji strategii wzrostu sprzedaży, dywersyfikując portfel handlowych kontrahentów i rozwijając ofertę hurtową skierowaną do operatorów na rynku krajowym i w dostawach transgranicznych LPG – mówi Artur Krzyk, Vice Prezes ds. Handlowych, ONICO.

Oczywiście, najbardziej dyskusyjnym elementem zmian przepisów jest poziom zabezpieczeń finansowych na poczet przyszłych podatków. Jednak, co do założeń, dzięki wprowadzonemu pakietowi energetycznemu rynek LPG ponownie odzyska perspektywę obrotów, ułatwiających przedsiębiorcom zwrot kapitałochłonnych inwestycji – ocenia Alfred Dawiec, Dyrektor ds. LPG, ONICO.

Biorąc pod uwagę fakt, że ok. 85 proc. sprzedawanego na polskim rynku gazu płynnego pochodzi z importu, zasadne wydaje się pytanie, czy ograniczenie konkurencji wśród importerów w dłuższym terminie wpłynie na ceny tego paliwa.

Najbardziej alarmistyczne szacunki przed wprowadzeniem nowych przepisów mówiły o wzroście cen autogazu na rynku detalicznym nawet rzędu kilkudziesięciu procent. Te przewidywania się na razie nie sprawdziły. Mimo zmniejszenia liczby importerów LPG w czwartym kwartale ubiegłego roku, cały 2017 rok zakończył się spadkiem średniej ceny autogazu. Spadek ten wynikał jednak raczej z obniżki cen ropy naftowej i gotowych paliw na międzynarodowych giełdach.

Polska od lat jest rynkiem, gdzie ceny paliw należą do najniższych w Europie, dotyczy to również autogazu, którego cena sporadycznie osiąga poziom 50 proc. ceny benzyny. Nowe przepisy nie powinny mieć tu zasadniczego wpływu, raczej bardziej istotnym czynnikiem z punktu widzenia cen paliw, w tym LPG, będzie dążenie branży paliwowej do wyrównania strat ze sprzedaży benzyn i ON, jakich doświadczyła po załamaniu notowań ropy w ostatnich latach. Taka szansa odrobienia strat zarysowała się na horyzoncie po pierwszym od lat porozumieniu krajów OPEC w sprawie ograniczenia wydobycia ropy. Ewentualne ruchy cenowe w benzynach i dieslu wpłyną także na ceny detaliczne autogazu – mówi Agnieszka Brysiak, Business Development Manager, ONICO.

Zapraszamy do kontaktu

Spółka wpisana do rejestru przedsiębiorców prowadzonego przez Sąd Rejonowy dla M. St. Warszawy w Warszawie XII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem 0000371128. Kapitał zakładowy wynosi 144 600 zł, został w pełni opłacony.
Wszelkie prawa zastrzeżone